Coś
Grupa naukowców znajdujących się prawie na samym środku Kontynentu z Lodu przygarnia psa sąsiedniej bazy naukowców pochodzących z Norwegii. Pies okazje się nieco dziwny, a ekspedycja wykazuje, że na tamtej bazie wydarzyło się coś strasznego. Nie wiadomo co, ale pies po kilku godzinach podaje odpowiedź na tacy - jest opanowany przez organizm z kosmosu, który potrafi przybrać każdą formę żywą. Zaczyna się krwawa rzeź, w której udział bierze Coś z kosmosu. Każda jego komórka jest autonomicznym stworzeniem broniącym się i walczącym o życie, więc zabicie tego Coś w całości jest niemal niemożliwe. Mimo to wszyscy próbują bojąc się o własne życie. Każdy może już być zarażony i być pod kontrolą organizmu z kosmosu. Budzą się podejrzenia, nikt nikomu nie ufa. Przywództwo utrzymuje jeden z członków wyprawy, zachowujący zimną krew i zdrowy rozsądek. Jednak sytuacja wymyka się spod kontroli, kiedy poszczególne elektroniczne elementy bazy zaczynają być niszczone. Zniszczony zostaje także helikopter, jedyna szansa ratunku.Dochodzi po czasie do ostatecznego starcia między człowiekiem i bestią z kosmosu. Wygrywa człowiek, baza zostaje wystrzelona w powietrze.