Memento
Pewien policjant został kiedyś zaatakowany, kiedy był ze swoją żoną. W wyniku ataku jego żona traci życie, a on częściowo pamięć. Pamięta jak się nazywa, kiedy się urodził i wszystko inne, co jest na stałe utrwalone w jego pamięci, tak mniej więcej do czasu wypadku. Jednak następne czynności lub wydarzenia musi sobie zapisywać na karteczkach, jeśli chce o nich pamiętać za dziesięć minut, nie mówiąc o następnym dniu. Robi więc dziesiątki notatek, zapisuje wydarzenia, opisuje ludzi i ich znaczenia dla śledztwa. Idzie mu z tym dobrze, dochodzi prawie do mordercy, który zniszczył jego życie. Jednak pojawia się pewna kobieta, która się w nim podkochuje, ale okazuje się, że nie ma tak czystych intencji, jak na początku zakładała. Jednak on o tym nie wie, ponieważ po prostu nie zdążył tego zapisać. To prowadzi do ogromnej pomyłki, której nie da się cofnąć. Dopada mianowicie pewnego faceta, który w rzeczywistości nie jest tym, kogo szuka. Zabija go, a morderca w dalszym ciągu jest na wolności.